Oszustwo na pracownika poczty
Do znanych już metod wyłudzania pieniędzy od seniorów dołączyła kolejna – oszustwo „na pracownika poczty” oraz „na listonosza”. Przestępcy podszywają się pod osoby zaufania publicznego, a następnie łączą swoją historię z rzekomą akcją policji. Celem jest jedno: przejęcie oszczędności seniora. Osoby starsze wciąż pozostają grupą szczególnie narażoną na manipulację telefoniczną, dlatego Stowarzyszenie MANKO – Głos Seniora prowadzi kampanię „Bezpieczny Senior. Stop manipulacji – nie daj się oszukać!” oraz stronę www.niedajmysieoszukac.pl, która ostrzega seniorów przed aktualnymi metodami oszustów.
Jak działa oszust?
Schemat zwykle rozpoczyna się od telefonu. Rozmówca przedstawia się jako dyrektor poczty, pracownik poczty lub listonosz. Informuje, że od dłuższego czasu nie może doręczyć ważnej korespondencji – rzekomo z banku, ZUS-u lub innej instytucji.
Po chwili dzwoni kolejna osoba, podająca się za policjanta – często z Komendy Stołecznej Policji, Komendy Głównej Policji lub CBŚP. Aby uwiarygodnić historię, podaje imię, nazwisko oraz numer służbowy. W rozmowie wypytuje o pieniądze i kosztowności przechowywane w domu. Twierdzi, że senior może paść ofiarą oszustwa i że trwa policyjna akcja.
Następnie nakłania do przekazania gotówki i kosztowności „do zabezpieczenia”, a czasem nawet do zaciągnięcia kredytu, obiecując szybki zwrot pieniędzy po zakończeniu rzekomej akcji.
To oszustwo.
Uwaga także na fałszywe SMS-y z „Poczty Polskiej”
Oprócz rozmów telefonicznych pojawiła się również fala fałszywych wiadomości SMS, których nadawca podszywa się pod Pocztę Polską. Wiadomości często wysyłane są z zagranicznych numerów (np. z kierunkowym +63) i informują o rzekomej odprawie celnej paczki lub konieczności pilnej aktualizacji adresu dostawy.
W treści SMS-a znajduje się link, który rzekomo prowadzi do strony umożliwiającej „uzupełnienie danych” w ciągu 24 godzin. Po kliknięciu użytkownik trafia na fałszywą stronę, gdzie proszony jest o podanie danych osobowych, loginów, haseł lub numeru karty płatniczej.
To kolejna próba wyłudzenia danych i pieniędzy.
Dlaczego ta metoda jest groźna?
Przestępcy wprowadzają realistyczne elementy: odgłosy w tle, znajomość podstawowych danych, a nawet polecenie wybrania numeru 112 w celu „potwierdzenia” funkcjonariusza. Oszuści potrafią manipulować rozmową tak, aby senior nie rozłączał się i nie konsultował sytuacji z rodziną.
Podobnie w przypadku SMS-ów – presja czasu i informacja o niedoręczonej paczce mają skłonić do szybkiego kliknięcia w link.
W wyniku takich działań osoby starsze tracą oszczędności całego życia. Zdarza się, że ta sama osoba zostaje oszukana kilkukrotnie.
Zapamiętaj!
Funkcjonariusze Policji, CBŚP, Straży Pożarnej, Pogotowia czy Straży Miejskiej:
- nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy ani kosztowności,
- nigdy nie informują o prowadzonych działaniach operacyjnych,
- nigdy nie polecają zaciągania kredytów.
Poczta Polska nie wysyła SMS-ów z zagranicznych numerów z prośbą o podanie danych przez link.
Jeśli otrzymasz podobny telefon lub SMS – rozłącz się, nie klikaj w link i zadzwoń pod numer alarmowy 112 lub skontaktuj się bezpośrednio z instytucją przez oficjalną stronę. O całej sytuacji poinformuj również rodzinę i bliskich.
Stop manipulacji – nie daj się oszukać. Twoja czujność to najlepsza ochrona.
Fot: Pixabay, jackmac34